Sklep z grami

Posted by – 20 kwietnia 2011

Kiedy wracałem do domu, spotkałem mojego ziomka – tego Mikołaja, co to się wszystkim przechwala. Do tej pory myślałem, że jest tylko zwyczajnym cwaniakiem, który przechwala się tym, że ma na przykład nowy komputer . Nigdy nie interesowało mnie to, co pokazywał – ja też przecież mam mp3, ale co to ma za znaczenie? Tym razem muszę przyznać, że mnie zainteresował. Szliśmy w jedną stronę, a on zwierzał mi się z tego, jak natrafił na interesujący sklep z grami. Wszyscy jednak wiedzą, że Mikołaj jest miłośnikiem nowoczesnych wynalazkach. Konfrontuje więc swoje siły w każdej nowej grze. Ja zaś nie jestem typem perfekcyjnego gracza, ale w jego ustach sklep z grami osiągnął rozmiary giganta. Chciałem więc sprawdzić autentyczność jego historii. Poprosiłem go więc o to, żeby mi pokazał ten jego sklep z grami. Widziałem, że zdziwiła go moja prośba, ale przystał na prośbę. Muszę przyznać, że to, co ukazywał ten sklep w istocie było niesamowite. Mikołaj oprowadzał mnie po swoich ulubionych alejkach i z entuzjazmem opowiadał o nowym modelu gry, który już prawie został przez niego rozpracowany. Od tamtego dnia częściej wybierałem się z Mikołajem odwiedzać sklep z grami. To stało się naszą tradycją, a on moim kumplem.

Closed